10.9.2021
No items found.

Wizyta przyjaciela

Peter Winter w Opolu

Były poseł do bawarskiego Landtagu w Monachium, Peter Winter, od lat systematycznie odwiedza Opolszczyznę. Ostatnio spotkał się z Spectrum.direct by opowiedzieć o swoich licznych inicjatywach na rzecz społeczności autochtonicznej na Górnym Śląsku.

Peter Winter
Ra Boe / Wikipedia

Były poseł do bawarskiego Landtagu w Monachium, Peter Winter, od lat systematycznie odwiedza Opolszczyznę. Ostatnio spotkał się z Spectrum.direct by opowiedzieć o swoich licznych inicjatywach na rzecz społeczności autochtonicznej na Górnym Śląsku.

Peter Winter nie ma żadnych rodzinnych korzeni łączących go z Górnym Śląskiem, a mimo to czuje się z nim od lat związany. Pierwszy raz przyjechał tutaj z wraz z delegacją bawarskiego Landtagu, bez specjalnej wiedzy na temat Śląska. Najbardziej zdumiał go fakt, że tak wielu ludzi mówi tu po niemiecku i że Górny Śląsk wyraźnie z jego perspektywy różni się od innych regionów w Polsce.

Z czasem zaprzyjaźnił się z byłym posłem na sejm i byłym wiceprzewodniczącym TSKN, Bruno Kosakiem. Pragnąc pomóc mu w realizacji projektów, Peter Winter z zaangażowaniem szukał sponsorów i możliwości materialnego wsparcia dla szkół tego regionu. Wielkim sukcesem było pozyskanie mikrobusów dla niemieckojęzycznej szkoły w Rogach.

Wiele wspólnych rozmów z Bruno Kosakiem zainspirowało Petera Winter do dalszego angażowania się na rzecz niemieckiego szkolnictwa na Górnym Śląsku.

Z czasem najważniejsza dla niego stała się współpraca ze stowarzyszeniem Pro Liberis Silesia kierowanym przez dr Małgorzatę Wysdak. Winterowi zaimponowało, że do szkół prowadzonych przez to stowarzyszenie uczęszcza wielu młodych ludzi ze środowisk polskich. W ten sposób placówka stała się również płaszczyzną budowy polsko- niemieckiej przyjaźni. Jest też miejscem budzenia ciekawości dla kultury zachodniego sąsiada. To właśnie europejski wymiar szkół Pro Liberis Silesia dał Winterowi motywacje do dalszego działania na rzecz Pro Liberis Silesia. Tym bardziej, że zawsze czuję się tutaj bardzo dobrze oraz zrozumiany. I dlatego też chętnie tu wraca. Pozostaje mieć nadzieję, że Peterowi Winter na długo starczy sił i motywacji, by wspierać inicjatywy oświatowe na Śląsku.

Eliza Zawadzka


This is some text inside of a div block.
Autor:
Natalia Klimaschka

Więcej artykułów

Familok, Familoki, czerwona cegła, Śląsk
Geografia
Historia

Czerwone cegły oparły się komunistom

Na Górnym Śląsku 1 maja nie stał się nigdym świętem robotniczej wspólnoty. Był raczej obcym rytuałem świata socjalistycznego, który nie zakorzenił się w katolickiej społeczności regionu. Gdy gdzie indziej robotnicy maszerowali, tu wracano do familoków, ogródków i parafii. O tej odmienności zadecydowała także… cegła.

Czytaj dalej
Związek wypędzonych, Bund der Vertriebenen, Stephan Mayer
Ludzie
Polityka

Polska jest naszym przyjacielem!

Przez dziesięciolecia Związek Wypędzonych (BdV) postrzegany był w Polsce jako zagrożenie dla polskiej racji stanu. Dziś – mówi jego przewodniczący Stephan Mayer – stawia na dialog, polsko-niemieckie zbliżenie i szacunek wobec Polaków. Ważna jest też wspólna troska o pamięć i historię dawnych ziem niemieckich.

Czytaj dalej
osterreiten bieńkowice benkowitz
Zwyczaje
Tożsamość

Tradycja przyszła z Andechs

Tradycja wielkanocnych procesji konnych dotarła na Śląsk wraz z kolonizacją zainspirowaną w XII wieku przez św. Jadwigę Śląską z Andechs. Ten bawarski zwyczaj błagalnych objazdów pól przetrwał stulecia. W Bieńkowicach pod Raciborzem do dziś w ten sposób wita się wiosnę – serio, z modlitwą. Konne procesje traktowane są poważnie i pełnią ważną integrująca funkcje.

Czytaj dalej