20.10.2025

Liczy się każdy głos!

Nasza redakcyjna koleżanka najważniejszą Niemką na świecie

Dr Natalia Klimaschka znalazła się wśród czterech finalistek prestiżowego konkursu „Niemka roku za granicą”. Mogą w nim konkurować kobiety z całego świata mieszkające poza Republiką Federalną. Udział Ślązaczki w tym konkursie wywołał w mediach społecznościowych falę zdumiewającego na nasze czasy hejtu. Hejtu wymierzonego w gruncie w całe śląsko-niemieckie środowisko.

Natalia Klimaschka w pałacu w Kamieniu Śląskim u biskupa Nossola

Raciborzanka wśród Niemek świata

Konkurs organizowany przez Internationale Medienhilfe, czyli dachową organizację niemieckojęzycznych mediów na świecie, co roku wyróżnia Niemców mieszkające poza granicami Republiki Federalnej. To plebiscyt o ogromnym znaczeniu symbolicznym – pokazujący, że niemiecka kultura, język i tożsamość żyją nie tylko między Renem a Sprewą, ale także w Buenos Aires, Biszkeku, Budapeszcie… i w Katowicach.

Wśród czterech tegorocznych finalistek znalazły się kobiety z Argentyny, Kirgistanu, Węgier i Polski. Z tej czwórki to właśnie dr Natalia Klimaschka ze Śląska reprezentuje społeczność, która przez dziesięciolecia musiała walczyć o prawo do własnej pamięci. Jej praca naukowa, publicystyka i działalność w portalu Spectrum.direct to dowód, że śląsko-niemiecka historia nie jest reliktem, lecz żywą opowieścią o tożsamości, która trwa mimo politycznych granic.

Głos jako znak solidarności

Nie chodzi tu o sukces jednej osoby, choć dr Natalia Klimaschka – nasza koleżanka, naukowiec, publicystka i badaczka dziejów Śląska – w pełni na to zasługuje. W tym głosowaniu stawką jest coś więcej: nasze wspólne poczucie tożsamości, naszej historii i prawa do inności. 

W facebookowych wypowiedziach widać powtarzające się motywy: oskarżenia o „agenturę”, wezwania by „wracać do Niemiec”, epitetowanie „zdrajcą” czy „folksdojczem”. Nie możemy bagatelizować obraźliwych, dehumanizujących treści. Milczenie wobec nich często oznacza przyzwolenie. 

Konieczna jest konstruktywna odpowiedz na nienawiść i uprzedzenia.  Oskarżenia pod adresem Klimaschki uderzają w całą śląsko niemiecko społeczność za pomocą powszechnie znanych wzorców retorycznych, które w historii regionu były wykorzystywane do wykluczania i stygmatyzowania mniejszości. 

Zresztą sam Europoseł Łukasz Kohut wezwał do głosowania na rzecz Natalii i do pokazania, że Śląsk potrafi stanąć murem za swoimi ludźmi. Nie z gniewu, lecz z poczucia wspólnoty i odpowiedzialności.

Reakcja na komentarze pod adresem dr Natalii Klimaschki nie może być inna, niż zbiorowa obrona. Obrona wyrażona w jej poparciu w kończącym się właśnie konkursie, który ma wymiar globalny. 

Prosty gest, duży skutek. Jak oddać głos?

To bardzo proste.
Aby zagłosować na dr Natalię Klimaschka w konkursie „Auslandsdeutsche des Jahres 2025”, wystarczy:

➡️ Wysłać wiadomość e-mail o treści:
„Auslandsdeutsche des Jahres – Natalia aus Schlesien/Polen”
➡️ Na adres: info@medienhilfe.org

🗓️ Głosowanie trwa do 31 października 2025 roku.
🌍 Głosować może każdy – z każdego miejsca na świecie.

Dlaczego to ważne

Międzynarodowe konkursy, takie jak „Auslandsdeutsche des Jahres”, dają rzadką szansę: platformę medialną, zasięg i narracyjną siłę, które pozwalają opowiedzieć o Śląsku. Jeśli Natalia wygra, jej głos wybrzmi w najważniejszych mediach niemieckich – od „Frankfurter Allgemeine” po „Stern” i „Bild”

To nie tylko osobisty sukces. To szansa, by świat znów usłyszał o Śląsku: o jego wielokulturowym dziedzictwie, o wartościach, które łączą Polaków i Niemców, o wspólnym wysiłku, by pamięć stała się mostem, a nie murem.

Dlatego dziś – niezależnie od przekonań – zagłosujmy razem. Nie tylko dla Natalii. Dla siebie. Dla Śląska.

This is some text inside of a div block.
Autor:
Isabelle Bednorz

Więcej artykułów

-
Historia
Kultura
Sztuka

Zaćmienie, które znikło

Berlin to miasto, z którego wydawano dramatyczne rozkazy bombardowania Warszawy, masowego rozstrzeliwania jej mieszkańców, a na koniec nieomal całkowitego wyburzenia. Dramatyczny to rachunek krzywd o kosmicznym nieomal wymiarze. Ale jak po zaćmieniu słońca, nastał piękny dzień. I dokładnie w tym symbolicznym dniu, 12 sierpnia, oba miasta podały sobie znowu ręce.

Czytaj dalej
Piotr Masłowski
Polityka
Ludzie

Niemiec jako wróg na polityczne zamówienie.

Senator Piotr Masłowski, sekretarz Senatu XI kadencji pochodzi z Rydułtów i podkreśla swoje śląskie korzenie. W rozmowie ze Spectrum.direct mówi o obawach przed politycznym wykorzystywaniu antyniemieckich stereotypów. Konsekwencje tych działań mogą mieć fatalne konsekwencje dla sytuacji społecznej i ekonomicznej w Polsce. Senator ostrzega też, że pierwszymi ofiarami ewentualnych eskalacji mogą zostać Ślązacy i mniejszość niemiecka.

Czytaj dalej
 -
Sztuka
Tożsamość
Ludzie

To mój kuzyn. I mój chłopak!

Na letnim spacerze Karol Heliosz odkrył tajemnicę związku przyjaciółki z jej własnym kuzynem. Przy okazji usłyszał historię o tym, jak Kasia zaczęła zupełnie inaczej patrzeć na fotografie swojego pradziadka w pruskiej Pickelhaubie na tle umocnień zdobytego Fortu Douaumont we Francji - i na niemiecką historię własnej rodziny.

Czytaj dalej