21.9.2023
No items found.

Szansa na odnowę organizacji

Fundacja Verbundenheit przejmie finasowanie większości projektów

Fundacja Verbundenheit obejmie koordynacje większości projektów kulturalnych i oświatowych mniejszości niemieckiej finansowanych ze środków Republiki Federalnej. Przewodniczącym Rady Fundacji jest Hartmut Koschyk. Jest on związany jest z Górnym Śląskiem od dziesięcioleci. Zna też środowisko mniejszości lepiej niż ktokolwiek inny.

Fundacja Verbundenheit
Archiwum Fundacji

Stiftung Verbundenheit została założona w 2004 roku przez saaryjskiego przedsiębiorcę, dr jur. Kurta Linstera. Podczas swoich międzynarodowych podróży biznesowych spotykał wielu niemieckich rodaków. Poznał ich kłopoty związane ze stałym pobytem za granicą. Podziwiał ich próby kultywowania niemieckiego języka i kultury. To zainspirowało go do założenia fundacji, która wspierałaby globalnie takie inicjatywy. W roku 2004 kierownictwo fundacji przejął poseł do Bundestagu, Hartmut Koschyk, od początku był też przewodniczącym rady nadzorczej. Na przestrzeni ostatnich lat odniósł wiele sukcesów.

Celem fundacji jest budowanie mostów pomiędzy Republiką Federalną a Niemcami mieszkającymi za granicą. Hartmut Koschyk stara się również wspierać dobre relacje pomiędzy mniejszościami niemieckimi z ich narodowymi większościami w poszczególnych krajach. Jego fundacja w wyraźny sposób przyczyniła się do rozwoju kulturalnego, niemieckich środowisk za granicą. Jednym z symptomów jej sukcesu jest nowa siedziba fundacji w historycznej kamienicy Kurfürstenhaus. Budynek znajduje się w Nikolaiviertel, w samym sercu Berlina.

Hartmut Koschyk jest rodzinnie związany ze Śląskiem, skąd pochodzą jego rodzice. Na przestrzeni lat swojej kariery politycznej powierzono mu wiele ważnych stanowisk. Był między innymi federalnym wiceministrem finansów i pełnomocnikiem rządu Niemiec do spraw Mniejszości Narodowych za granicą.

Było też oczywiste, że kierowana przez Koschyka fundacja, z biegiem czasu, będzie w Polsce się coraz bardziej angażować. I rzeczywiście, zgodnie z decyzją rządu Republiki Federalnej Niemiec to jego fundacja Verbundenheit koordynować będzie większość projektów dla mniejszości niemieckiej finansowanych przez Berlin. W ten sposób Hartmut Koschyk stanie się bodaj najważniejszym mecenasem niemieckiej kultury na Śląsku.

Pozostaje mieć tylko nadzieje, że dostrzeże on, że na Górnym Śląsku jest wiele środowisk mniejszości niemieckiej, które nie identyfikują się z VdG/TSKN. Były one dotąd wykluczone z jakiegokolwiek finansowania, ponieważ rząd Republiki Federalnej stanął na stanowisku, że wspierane mogą być tylko te projekty, które zyskały akceptacje VdG. W ten sposób powstaje niedobra sytuacja, w której dobre inicjatywy upadają, a wątpliwe projekty wspierane są poważnymi środkami. Regulacja ta nie sprzyja więc efektywnemu wspieraniu społeczności niemieckiej na Górnym Śląsku.

Ale nie jest też tak, że strona niemiecka nie zdaje sobie sprawę z tych problemów. Stawia coraz więcej ograniczeń i formułuje wytyczne. Również Fundacja Verbundenheit zapowiedziała, że wnioski i propozycje projektów składać można wprost do siedziby fundacji w Berlinie. I chwała jej za to.

‍

Startseite | Stiftung Verbundenheit (stiftung-verbundenheit.de)

‍

This is some text inside of a div block.
Autor:
Sebastian Fikus

Więcej artykułów

..
Historia
Ludzie
Muzeum

Stoimy tu z pokorą w obliczu zbrodni

Polscy i niemieccy żołnierze przez dziesięć dni ratowali materialne pozostałości jednego z największych kompleksów obozów jenieckich Wehrmachtu. Pracowali razem, ale nie stali wobec tego miejsca z takim samym historycznym ciężarem. Dla Polaków była to opieka nad pamięcią ofiar. Dla Niemców – konfrontacja ze zbrodniami własnego państwa. Konsul Republiki Federalnej Niemiec w Opolu Marlen Sulzer nie próbowała tej różnicy zacierać.

Czytaj dalej
...
Sztuka
Tożsamość
Historia

Konsolidacja czy asymilacja?

II Kongres Śląskich Samorządowców otworzył więcej pytań, niż przyniósł odpowiedzi. Wyraźnie wybrzmiał postulat budowania na Górnym Śląsku otwartej, europejskiej tożsamości regionalnej, obejmującej wszystkich mieszkańców. Trudno jednak nie zapytać, czy realizując ten projekt, Śląscy Samorządowcy wzmacniają społeczność, z której wyrośli, czy przeciwnie – proponują kierunek prowadzący do stopniowej erozji jej kulturowej odrębności.

Czytaj dalej
Pomnik Georga Brüninga w Bytomiu
Historia
Kultura
Tożsamość

Bytom nie zaczął się w 1945

Z inicjatywy niemieckich mieszkańców Bytomia dawny pruski burmistrz miasta ponownie „usiadł” przed swoim domem. Rada Miejska wyraziła zgodę, miejska spółka wyłożyła pieniądze i przed willą Georga Brüninga stanęła ławeczka z jego podobizną. Współczesny Bytom nie potraktował go jak kogoś obcego. Uznał go za część własnej historii.

Czytaj dalej