Autochtoni odzyskają pieniądze

Wybory w Niemczech 23 lutego wygra CDU

Najbliższe, przedwczesne wybory do Bundestagu przyniosą istotną zmianę na scenie politycznej Republiki Federalnej. Nie ma już chyba żadnych wątpliwości, że wygra je partia CDU/CSU, a nowym kanclerzem będzie Friedrich Merz. W programie wyborczym tej partii zapowiedziano zwiększenie finansowania projektów kulturalnych skierowanych do środowisk autochtonów.

cdu, christliche demokratische union, partia niemiecka, chrześcijańska partia demokratyczna niemiec
Fot. Olaf Kosinsky

Program wyborczy CDU zajmuje prawie 80 stron i nosi tytuł, zmiana polityki w Niemczech (Politikwechsel für Deutschland). Główny nacisk program kładzie na ekonomię.

Dla poprzedniego rządu Republiki Federalnej najważniejsza była transformacja gospodarki, która podyktowana były ideologicznymi założeniami. Miała ona na celu radykalne polepszenie skuteczności ochrony środowiska. Działania te spowodowały taki wzrost kosztów utrzymania, że produkowanie czegokolwiek w Niemczech stało się dużo mniej opłacalne. Oburzenie społeczeństwa niemieckiego wzbudzał wielki gest wobec uchodźców z całego świata. Poprzedni rząd doprowadził do sytuacji, że Niemcy subiektywnie mieli wrażenie, że są w gorszej sytuacji we własnym kraju, niż przybysze z Syrii czy Afganistanu. Nowy rząd pod kierunkiem Friedricha Merza będzie starał się te błędy naprawić.

Jedną z całkowicie nowych rzeczy, którą CDU zapisała sobie do programu wyborczego, jest wyraźne wsparcie środowisk przesiedleńczych w Niemczech. Program zapowiada odbudowę i znacząco większe dofinansowanie instytucji pielęgnujących pamięć o kulturze dawnych wschodnich Niemiec.

Dotyczy to, dla przykładu, Instytutu Kultury i Historii Europy Wschodniej (Bundesinstitut für Kultur und Geschichte des östlichen Europa) w Oldenburgu. Program CDU zapowiada przywrócenie pierwotnej nazwy tej instytucji, na Instytut kultury i historii wschodnich Niemiec (Bundesinstitut für ostdeutsche Kultur und Geschichte) i przywrócenie mu jego dawnego celu, jakim miał być pielęgnacja niemieckich tradycji dawnego niemieckiego wschodu.

Program domaga się również przeniesienie instytutu do Berlina. CDU zapowiada zwiększenie środków na Fundację Kultury Przesiedleńców (Kulturstiftung der deutschen Vertriebenen), a także zmianę charakteru wystawy poświęconej przesiedleńcom w Centrum dokumentacyjnym w Berlinie. Wzmocniony ma być urząd pełnomocnika do spraw przesiedleńców i mniejszości niemieckich w Europie. 

CDU uważa, że dorobek kulturalny Niemców mieszkających niegdyś w Europie środkowo wschodniej powinien podlegać ochronie i jest on częścią współczesnej, ogólnoniemieckiej tożsamości. Ma być on też trwałym elementem Europejskiego dziedzictwa kulturalnego.

Jednym z elementów programu CDU jest wyraźnie większe wsparcie środowiska autochtonów na Śląsku. Mówi się w nim o ożywieniu życia kulturalnego mniejszości niemieckiej i postuluje się, by stała się ona znaczącym podmiotem w tym obszarze.

CDU zapowiada odwrócenie procesu ograniczania środków na wsparcie środowiska autochtonów, które dotąd z roku na rok były wyraźnie zmniejszone. Jest jeszcze dużo za wcześnie, żeby mówić o kwotach, czy konkretnych, nowych projektach. Ale istnieje realna szansa na poprawę sytuacji tej społeczności. 

Warto dodać, że w programach innych partii takich zapisów nie ma. Wiceprzewodniczący Związku Przesiedleńców (Bund der Vertriebenen), Egon Primas jest przekonany, że zapowiedziom programowym CDU można ufać i że obietnice te zostaną dotrzymane. Czyżby dla autochtonów na Śląsku miały wrócić złote czasy finansowania z lat 90-tych poprzedniego stulecia? Miejmy nadzieję.

This is some text inside of a div block.
Autor:
Sebastian Fikus

Więcej artykułów

-
Historia
Kultura
Sztuka

Zaćmienie, które znikło

Berlin to miasto, z którego wydawano dramatyczne rozkazy bombardowania Warszawy, masowego rozstrzeliwania jej mieszkańców, a na koniec nieomal całkowitego wyburzenia. Dramatyczny to rachunek krzywd o kosmicznym nieomal wymiarze. Ale jak po zaćmieniu słońca, nastał piękny dzień. I dokładnie w tym symbolicznym dniu, 12 sierpnia, oba miasta podały sobie znowu ręce.

Czytaj dalej
Piotr Masłowski
Polityka
Ludzie

Niemiec jako wróg na polityczne zamówienie.

Senator Piotr Masłowski, sekretarz Senatu XI kadencji pochodzi z Rydułtów i podkreśla swoje śląskie korzenie. W rozmowie ze Spectrum.direct mówi o obawach przed politycznym wykorzystywaniu antyniemieckich stereotypów. Konsekwencje tych działań mogą mieć fatalne konsekwencje dla sytuacji społecznej i ekonomicznej w Polsce. Senator ostrzega też, że pierwszymi ofiarami ewentualnych eskalacji mogą zostać Ślązacy i mniejszość niemiecka.

Czytaj dalej
 -
Sztuka
Tożsamość
Ludzie

To mój kuzyn. I mój chłopak!

Na letnim spacerze Karol Heliosz odkrył tajemnicę związku przyjaciółki z jej własnym kuzynem. Przy okazji usłyszał historię o tym, jak Kasia zaczęła zupełnie inaczej patrzeć na fotografie swojego pradziadka w pruskiej Pickelhaubie na tle umocnień zdobytego Fortu Douaumont we Francji - i na niemiecką historię własnej rodziny.

Czytaj dalej