Eichendorff mieszka dalej w Łubowicach

Na jego urodziny przychodzi wielu sąsiadów

Joseph von Eichendorff miał w swoim górnośląskim otoczeniu wielu przyjaciół. Mówił w języku śląskim. Jego pierwszą wielką miłością była córka młynarza z sąsiedniej wioski. Poświęcił jej nawet jeden z najbardziej znanych wierszy. Dla Łubowiczan jest Eichendorff nie tylko wybitnym poetą, ale przede wszystkim dawnym sąsiadem, którego się tu chętnie wspomina.

eichendorff, romantiker, poezja niemiecka, łubowice, lubowitz
Fot. Natalia Klimaschka
This is some text inside of a div block.
Autor:

Więcej artykułów

Familok, Familoki, czerwona cegła, Śląsk
Geografia
Historia

Czerwone cegły oparły się komunistom

Na Górnym Śląsku 1 maja nie stał się nigdym świętem robotniczej wspólnoty. Był raczej obcym rytuałem świata socjalistycznego, który nie zakorzenił się w katolickiej społeczności regionu. Gdy gdzie indziej robotnicy maszerowali, tu wracano do familoków, ogródków i parafii. O tej odmienności zadecydowała także… cegła.

Czytaj dalej
Związek wypędzonych, Bund der Vertriebenen, Stephan Mayer
Ludzie
Polityka

Polska jest naszym przyjacielem!

Przez dziesięciolecia Związek Wypędzonych (BdV) postrzegany był w Polsce jako zagrożenie dla polskiej racji stanu. Dziś – mówi jego przewodniczący Stephan Mayer – stawia na dialog, polsko-niemieckie zbliżenie i szacunek wobec Polaków. Ważna jest też wspólna troska o pamięć i historię dawnych ziem niemieckich.

Czytaj dalej
osterreiten bieńkowice benkowitz
Zwyczaje
Tożsamość

Tradycja przyszła z Andechs

Tradycja wielkanocnych procesji konnych dotarła na Śląsk wraz z kolonizacją zainspirowaną w XII wieku przez św. Jadwigę Śląską z Andechs. Ten bawarski zwyczaj błagalnych objazdów pól przetrwał stulecia. W Bieńkowicach pod Raciborzem do dziś w ten sposób wita się wiosnę – serio, z modlitwą. Konne procesje traktowane są poważnie i pełnią ważną integrująca funkcje.

Czytaj dalej