
Tradycja wielkanocnych procesji konnych dotarła na Śląsk wraz z kolonizacją zainspirowaną w XII wieku przez św. Jadwigę Śląską z Andechs. Ten bawarski zwyczaj błagalnych objazdów pól przetrwał stulecia. W Bieńkowicach pod Raciborzem do dziś w ten sposób wita się wiosnę – serio, z modlitwą. Konne procesje traktowane są poważnie i pełnią ważną integrująca funkcje.

Przedstawiciele Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego chcą stworzyć własny komitet w wyborach do Sejmu. Projekt ma występować jako inicjatywa regionalna, szerzej otwarta na środowiska autochtoniczne, ale do parlamentu chciałby wejść dzięki formule przewidzianej dla mniejszości narodowej. To stawia pytanie o polityczną tożsamość tego przedsięwzięcia.

W małej wiosce Wierzbie koło Łambinowic potomkowie repatriantów proszą o upamiętnieni szczątków pilotów Luftwaffe jako części lokalnej historii. Sugestia ta świadczy o ich europejskiej dojrzałości, tolerancji i otwartości na złożoną przeszłość regionu. Inicjatywa ta przerosła jednak elity instytucjonalne Opola, które w imię politycznej poprawności postanowiły przypuszczalnie ją wyciszyć.

Knut Abraham (MdB), koordynator rządu Niemiec ds. współpracy polsko-niemieckiej, z dużymi obawami obserwuje rosnące poparcie dla populistycznej partii AfD, która łączy sympatie zarówno do nurtów skrajnie nacjonalistycznych, jak i do Władimira Putina. Knut Abraham w rozmowie z Spectrum.Direct podkreśla konieczność mobilizacji wszystkich sił, aby nie dopuścić do dalszego wzrostu jej wpływów.

Każdy, kto jedzie przez Porębę albo z Leśnicy do miejscowości Góra św. Anny, widzi trwające od lat prace renowacyjne przy annogórskiej kalwarii. Realizowane są one w większości ze środków prywatnych darczyńców. To nie jest zwykły remont zabytków. To znak, że w regionie budzi się i umacnia kolektywne poczucie odpowiedzialności za miejsce, które od pokoleń porządkuje autochtoniczną tożsamość.

Z Knutem Abrahamem, koordynatorem rządu Niemiec ds. współpracy polsko-niemieckiej, rozmawiamy o przyszłości polsko-niemieckiego Okrągłego Stołu w 2026 roku oraz o roli mniejszości niemieckiej, Polonii i środowisk wypędzonych – trzech społeczności, które mimo odmiennych doświadczeń historycznych stoją dziś wobec podobnych wyzwań.

Ksiądz Arcybiskup prof. dr hab. Alfons Nossol stoi na stanowisku, że Autochtoni powinni swoją różnorodność zaakceptować i nigdy nie spoglądać na siebie wrogo. Powinni więcej o sobie wiedzieć, nawzajem się wspierać i ubogacać. Poglądy Księdza Arcybiskupa można by uznać za motto wysiłków portalu Spectrum.direct na rzecz integracji Autochtonów. Dlatego cytujemy je obszernie. Zapraszamy do lektury tekstu Arcybiskupa Alfonsa Nossola.

Kiedy przed trzydziestu laty powstawała organizacja mniejszości niemieckiej jej ówcześni liderzy powtarzali jak mantrę, że będzie ona pełnić funkcje mostu w stosunkach polsko-niemieckich. Postulat ten na przestrzeni następnych lat pozostał pustym słowem, bo tak naprawdę nikt do końca nawet nie zdefiniował, jak taki most miałby wyglądać.
Beethoven, Mozart, Goethe, Paganini, Liszt, Picasso, Kokoschka, Rilke, Hauptmann, Scholtis. Nie było chyba żadnej innej autochtonicznej rodziny, która miałaby takie artystyczne powiązania w całej Europie jak Lichnowscy. Nikt nie wywarł tak wielkiego wpływu na rozwój ziemi raciborskiej jak właśnie oni. Natalia Klimaschka poświęciła Lichnowskim swój film.
Alexander von Humboldt uchodzi za najwybitniejszego niemieckiego uczonego wszechczasów. Jego imię nosi Uniwersytet w Berlinie i nowo odbudowany zamek królewski w stolicy Niemiec.
Plac Nowy Targ odgrywał w życiu Wrocławia kiedyś podobną rolę, jaką dziś pełni rynek. Tak jak dziś ratusz, tak wówczas Fontana Neptuna stanowiła najważniejszy punkt miasta. Plac był miejscem handlu i życia towarzyskiego. Zaginiony Neptun odnaleziony został 60 kilometrów od Wrocławia. Film Igi Błaszczyk opowiada o jego odysei.
Urząd miasta Raciborza mieści się w dawnej fabryce czekolady rodziny Sobtzików. W XIX wieku była ona jedną z najbardziej znanych manufaktur cukierniczych w Europie. Czasy świetności Raciborza budzą również zainteresowanie i podziw wśród napływowych mieszkańców. A barwna historia fabryki pierników jest szansą na ich integrację ze środowiskami autochtonicznymi. Może też być punktem wyjścia dla krystalizacji nowej europejskiej tożsamości (video).
Królewska Huta Malapane została założona w roku 1754 z inicjatywy króla Prus Fryderyka Wielkiego. Historia tego miejsca, unikatowe eksponaty, wykonane przez mistrzów światowego odlewnictwa, są popularyzowane w Muzeum Hutnictwa. Powstało dzięki pasjonatom, skupionym w Stowarzyszeniu Dolina Małej Panwi. Dumą Ozimka jest najstarszy żelazny most wiszący na kontynencie europejskim. Ozimek dla historii Górnego Śląska ma znaczenie szczególne, bo to tu właśnie rozpoczął się w połowie XVIII wieku proces industrializacji całego regionu.