Jak Niemcy stają się Polską

Co Jarmark Bożonarodzeniowy mówi o Görlitz

Na Jarmarku Bożonarodzeniowym w niemieckim Görlitz słychać częściej język polski niż niemiecki. Miasto na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat nabrało tak silnego polskiego charakteru, że czasami można mieć wątpliwość, czy znajdujemy się jeszcze w Niemczech, czy już w Polsce. Zapraszamy do obejrzenia filmu Klaudii Kandzi.

Jarmark w Zgorzelcu, Zgorzelec, Goerlitz, Weihnachtsmarkt
Fot. Dariusz Pansa

Dolnośląski Görlitz był dziesiątki lat niedostępnym bastionem innego świata. Zdominowany był przez antypolskie nastroje, które się jeszcze spotęgowały po upadku komunizmu. Świadoma polityka komunalna i wzajemne interesy gospodarcze dokonały tu cudu. W niemieckim Görlitz sklepowe szyldy, miejskie informacje i przede wszystkim język polski na ulicach tego niemieckiego miasta stały wszechobecne. I współżycie Polaków i Niemców w tym mieście nie można już dziś nawet postrzegać w kategoriach tolerancji, tylko świadomości, że dzielenie ludzi w kategoriach narodowych pozbawione jest jakiegokolwiek sensu. Görlitz powinno stać się symbolem i wzorem dla wszystkich miast po obu stronach Odry.

This is some text inside of a div block.
Autor:

Więcej artykułów

Łoś Bert
Geografia
Polityka

Polski intruz w romantycznej idylli

Ogrodzone pastwiska i niemieckie krowy stały się obiektem zainteresowania polskich łosi. Znudzone lubelskimi i białowieskimi polanami, powędrowały na zachód w poszukiwaniu nowych terytoriów i, jak się okazało, także towarzyskich przygód. Męskie łosie z Polski wywołują dziś w Brandenburgii jednocześnie rozbawienie, przerażenie i bezradność. Tym bardziej że tych zwierząt nie widziano tu od niemal 200 lat.

Czytaj dalej
dobrindt
Polityka
Historia

Europa ważniejsza niż naród

Federalny Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec, Alexander Dobrindt podczas uroczystości upamiętniającej ofiary ucieczki i wypędzeń po 1945 roku mówił o konieczności przeciwstawienia się odradzającym się w Europie nacjonalizmom. Najskuteczniejszym instrumentem ma być wspólna europejska tożsamość, silniejsza niż narodowe egoizmy. Refleksje po berlińskim spotkaniu.

Czytaj dalej
dziołchy, opolskie, strój śląski
Kultura
Ludzie

Puste krzesła

Trzeci festiwal uliczny mniejszości niemieckiej w Opolu zaskoczył poziomem artystycznym i rozmachem organizacyjnym. Było kolorowo, różnorodnie i na dobrym poziomie — od występów dzieci po koncert Oskara Götza. Tymczasem widzów nie było prawie wcale. Dawna irytacja wobec niemieckich akcentów ustąpiła dziś całkowitej obojętności.

Czytaj dalej