3.4.2023
No items found.

Nie żyje Maciej Prus

Tych produkcji VdG już nigdy nie powtórzy

Co dziś wydawałoby się nieomal absurdalną propozycją, w pierwszych latach istnienia VdG było możliwe. Na deskach Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu powstała niemieckojęzyczna inscenizacja musicalu „Aus dem Leben eines Taugenichts”, której artystycznym opiekunem był zmarły przed kilkoma dniami Maciej Prus.

Maciej Prus

Jest dziś poza jakakolwiek wyobrażeniem, by VdG mógł wyprodukować musical zrealizowany profesjonalnymi środkami. Tymczasem w 1992 roku na deskach teatru im. Kochanowskigo w Opolu powstała niemieckojęzyczna inscenizacja „Aus dem Leben eines Taugenichts”( Z życia Nicponia) Josepha von Eichendorffa. Opiekunem artystycznym projektu był jeden z ówczesnych, najwybitniejszych polskich reżyserów teatralnych i operowych Maciej Prus. 

Maciej Prus ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie i w pierwszych latach po studiach pracował jako aktor w Teatrze Starym w Krakowie. Później związał z Teatrem 13 Rzędów Jerzego Grotowskiego w Opolu, gdzie występował w latach 1962 do 1963. Jego kariera reżyserska zaczęła się od współpracy z Konradem Swinarskim, którego matka uważała się za Niemkę. Wspólnie ze Swinarskim zrealizowali w Teatrze Starym w Krakowie „Nie-Boską komedię”. Samodzielnie zadebiutował w 1968 roku inscenizacją Leona Kruczkowskiego „Pierwszy dzień wolności”. 

Prus był później był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Dramatycznego mieszczącego się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Artysta realizował swoje inscenizacje teatralne i operowe w Teatrze Narodowym w Warszawie, Teatrze Nowym w Łodzi, w Teatrze Słowackiego w Krakowie, w Teatrze Polskim w Wrocławiu, czy w Teatrze Polskim w Poznaniu. Za swoje realizacje otrzymał cały szereg nagród, między innymi był laureatem Nagrody Głównej w XVI Opolskich Konfrontacjach Opolskich w roku 1990. Artysta zmarł kilka dni temu.

Pomimo, że Maciej Prus był w 1992 roku dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Dramatycznego  w Warszawie, na prośbę ówczesnego VdG spędził kilka tygodni w Opolu, gdzie towarzyszył produkcji musicalu „Aus dem Leben eines Taugenichts”. 

W przedstawieniu zagrali wspólnie studenci Wydziału Aktorskiego ówczesnej Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej, Teatralnej i Baletowej Folkwang (Obecnie Uniwersytet Artystycznych Folkwang) w Essen, oraz etatowi aktorzy Teatru im. Jana Kochanowskiego. Zatrudnienie do niemieckojęzycznej inscenizacji polskich aktorów było możliwe, ponieważ cześć scen musicalu miała miejsce we Włoszech. Większość musicalu była śpiewana, co również ułatwiło ukrycie trudności językowych polskich aktorów grających w inscenizacji. 

Producentem i reżyserem musicalu był Sebastian Fikus. Autorem muzyki był pochodzący z Bytomia autochton Krzysztof Banasik. Autorem scenografii był wybitny opolski malarz i scenograf Bolesław Polnar. Autorem libretta była pochodząca również z Opola Renata Schumann. W premierze uczestniczył późniejszy Rektor Uniwersytetu Artystycznego Folkwng w Essen, prof. dr Hanns-Dietrich Schmidt. Przedstawianie było grane łącznie 8 razem i za każdym razem sala była wypełniona do ostatniego miejsca. Widzowie przyjeżdżali na przedstawienie autokarami.

Produkcja musicalu sfinansowana została w całości przez Instytut Związków Międzynarodowych (Instytut fur Auslandsbeziehungen, IfA) w Stuttgarcie.

This is some text inside of a div block.
Autor:

Więcej artykułów

Carl Ulitzka wraz z parafiankami z kościoła św. Mikołaja w Raciborzu Starej wsi
Historia
Kultura
Ludzie
Tożsamość

Carl Ulitzka powinien wrócić do domu!

Carl Ulitzka był w okresie międzywojennym największym moralnym i politycznym autorytetem na Górnym Śląsku. Nie stronił też od ważnych urzędów. Jako przewodniczący górnośląskiej partii Centrum miał długo kluczowy wpływ na życie regionu. Dwukrotnie wygnany z Raciborza. W 1939 usunięty z parafii przez Gestapo i w 1945 roku przez nowych rządzących. Dziś raciborskie elity domagają się przeniesienia jego grobu do Raciborza.

Czytaj dalej
Ślązacy, mniejszość śląska, język śląski
No items found.

Uznano odrębność języka śląskiego!

Rysuje się kuriozalna sytuacja. Wiele wskazuje na to, że wkrótce będziemy mieli na Górnym Śląsku dwie duże mniejszości- niemiecką i śląską. Obie posługują się tym samym językiem i obie odwołują do tych samych tradycji historycznych. Różnią się w zadzie wyłącznie politycznymi liderami. Uchwała polskiego Sejmu w sprawie uznania języka śląskiego może przynieść ze sobą bardzo poważne przesunięcia.

Czytaj dalej
Prezydent Jacek Wojciechowicz Razem dla Raciborza
Kultura
Ludzie
Polityka

Kolega Eichendorffa na zebraniu DFK

Kiedy w połowie lat 90-tych Jacek Wojciechowicz był wiceprezydentem Raciborza, odbudował pomnik Eichendorffa w samym centrum miasta. W późniejszych latach kolejni prezydenci nie wykazywali się już takim zrozumieniem dla potrzeb środowisk niemieckich w Raciborzu. Wojciechowicz, który stara się po 30 latach o powtórny wybór na prezydenta, pragnie do tamtych tradycji nawiązać.

Czytaj dalej