30.12.2024

Berliński Demiurg

W poszukiwaniu nowej energii

W twórczości Witolda Stypy najważniejszy jest kolor, który traktuje jako formę wynikającą z szerszego kontekstu. Stąd też ten mieszkający w Berlinie artysta podejmuje eksperymenty z pogranicza optyki i fizyki. Tworzy wizualizacje geometrii hiperprzestrzeni. Obok tych eksperymentów maluje piękne, przekonywujące obrazy, które te wszystkie działania uwiarygodniają. Swoje prace wystawia na całym świecie, również w Warszawie. Zapraszamy do obejrzenia filmowej refleksji na temat twórczości twórcy związanego z polskim środowiskiem artystycznym w Berlinie.

Witold Stypa, malarz, artysta, Polonia w Niemczech
Fot. Igor Mołodecki
This is some text inside of a div block.
Autor:

Więcej artykułów

uroczystość w Folwarku
Historia
Tradycja

Świeczki ponad zbrodniami

Mieszkańcy Folwarku i Boguszyc co roku zapalają znicze ku pamięci niemieckich ofiar zamordowanych przez żołnierzy Armii Czerwonej w 1945 roku. Oddają hołd swoim dziadkom, zamordowanym krewnym i zgwałconym kobietom. Z czasem dojrzewała jednak świadomość, że sprawcy tych zbrodni byli także ofiarami wojny. Dziś pamięta się również o nich. To akt pojednania o szczególnym wymiarze.

Czytaj dalej
Konferencja w Kedzierzynie
Tożsamość
Historia

Pruskość została, niemieckość zniknęła

Dwie niezwykle aktywne prusko-śląskie wsie. Nagrody za pielęgnowanie tradycji, silne więzi międzypokoleniowe i troskę o lokalne dziedzictwo. Niemieccy partnerzy, dawne wyjazdy studyjne do Niemiec, wspólne doświadczenia. A jednak potomkowie dawnych pruskich obywateli przestali własne dziedzictwo nazywać niemieckim.

Czytaj dalej
...
Tradycja
Kultura
Tożsamość

Kołocz podzielił klasę

Wystarczył kołocz z makiem i serem. Kilka osób ucieszyło się, kiedy na spotkaniu klasowym na stole pojawił się kawałek rodzinnego domu. Inni skrzywili się i pytali, dlaczego ktoś zamówił takie dziwne ciasto. Nagle zwykłe spotkanie klasowe pokazało, że różnice, które wydawały się dawno zatarte, wciąż istnieją. Przez cztery lata byliśmy razem. Okazało się jednak, że opowieści dziadków, uprzedzenia wyniesione z domu i smaki dzieciństwa ukształtowały nas silniej, niż przypuszczaliśmy.

Czytaj dalej