10.10.2020
No items found.

Jesteśmy ze sobą szczęśliwi

51. zjazd roczny VdG na Górze św. Anny

Z niewielkim opóźnieniem odbył się w tym roku zjazd roczny Verein deutscher Gesellschaften (Związek Niemieckich Stowarzyszeń), który w oczywisty sposób był okazją do prezentacji własnych osiągnięć i sukcesów. I rzeczywiście pomimo pandemii organizacji dachowej udało się godną uznania rozwinąć działalność.

51. zjazd roczny VdG na Górze św. Anny

Pewien niedosyt pozostawił brak rzeczowej, krytycznej dyskusji na temat strategii VdG. Choćby na temat braku koordynacji działań pomiędzy poszczególnymi organizacjami. Zjazd był okazją do wręczenia dyplomu Ambasadora Niemiec dla Horsta Ulbrichta, przewodniczącego Koła Mniejszości Niemieckiej w Kłodzku za szczególne osiągnięcia dla polsko-niemieckiego pojednania.

This is some text inside of a div block.
Autor:

Więcej artykułów

..
Historia
Ludzie
Muzeum

Stoimy tu z pokorą w obliczu zbrodni

Polscy i niemieccy żołnierze przez dziesięć dni ratowali materialne pozostałości jednego z największych kompleksów obozów jenieckich Wehrmachtu. Pracowali razem, ale nie stali wobec tego miejsca z takim samym historycznym ciężarem. Dla Polaków była to opieka nad pamięcią ofiar. Dla Niemców – konfrontacja ze zbrodniami własnego państwa. Konsul Republiki Federalnej Niemiec w Opolu Marlen Sulzer nie próbowała tej różnicy zacierać.

Czytaj dalej
...
Sztuka
Tożsamość
Historia

Konsolidacja czy asymilacja?

II Kongres Śląskich Samorządowców otworzył więcej pytań, niż przyniósł odpowiedzi. Wyraźnie wybrzmiał postulat budowania na Górnym Śląsku otwartej, europejskiej tożsamości regionalnej, obejmującej wszystkich mieszkańców. Trudno jednak nie zapytać, czy realizując ten projekt, Śląscy Samorządowcy wzmacniają społeczność, z której wyrośli, czy przeciwnie – proponują kierunek prowadzący do stopniowej erozji jej kulturowej odrębności.

Czytaj dalej
Pomnik Georga Brüninga w Bytomiu
Historia
Kultura
Tożsamość

Bytom nie zaczął się w 1945

Z inicjatywy niemieckich mieszkańców Bytomia dawny pruski burmistrz miasta ponownie „usiadł” przed swoim domem. Rada Miejska wyraziła zgodę, miejska spółka wyłożyła pieniądze i przed willą Georga Brüninga stanęła ławeczka z jego podobizną. Współczesny Bytom nie potraktował go jak kogoś obcego. Uznał go za część własnej historii.

Czytaj dalej