No items found.

Walka z COVID-19 ponad podziałami!

Bernard Gaida wystosował apel o współpracę rządów Polski i Niemiec w walce z pandemią koronawirusa

Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce (VdG) staje się łącznikiem w kontaktach międzyrządowych. Do organizacji mniejszości niemieckiej zaczęły napływać prośby o pomoc w umożliwieniu skorzystania z niemieckiej opieki medycznej. Pytania takie wysyłali nie tylko członkowie MN, ale także przedstawiciele polskiej większości. Stąd też prezydent VdG, Bernard Gaida zaapelował o współpracę w tym obszarze do obu rządów. Podjął też w tej kwestii rozmowy w Berlinie.

Bernard Gaida

Od wielu miesięcy cały świat zmaga się z panującą pandemią wirusa Covid-19, który obok tragicznych problemów, w jakich znalazły się społeczeństwa wielu krajów, uwolnił także ogromne pokłady solidarności pomiędzy ludźmi. Nie zmienia to faktu, że tysiące ludzi wokół nas świadomie lub nieświadomie ulega zarażeniu, wielu z nich choruje, a każdy dzień podnosi statystyki zgonów – napisał w apelu przewodniczący zarządu VdG Bernard Gaida.

Przypomnijmy, że pomoc w zwalczaniu pandemii koronawirusa zaproponował Polsce Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w liście do Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Jednakże dotąd, ani Prezydent Duda, ani żaden z przedstawicieli polskiego rządu nie odpowiedział na list z propozycją. W przeciwieństwie do przedstawicieli niektórych władz samorządowych, które to już zaczęły rozmawiać z miastami partnerskimi po stronie niemieckiej i niemieckimi gminami sąsiadującymi.

List prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera z radością przyjęły osoby pochodzenia niemieckiego mieszkające na terenie Polski, ale także obywatele regionu będący świadomi jakości niemieckiej służby zdrowia.  Propozycja ze strony Niemiec została tu przyjęta jako szlachetny gest, ucieleśniający założenia „Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy”. W 1991 roku zawarto w nim niejako obietnicę, że Polska i Niemcy dołożą wszelkich starań, aby urzeczywistnić pragnienie obu Narodów osiągnięcia trwałego porozumienia i pojednania. A co może być wspólnym celem w roku 2020 dla obu państw jeśli nie podjęcie właśnie kroków, starań w walce z szalejącą pandemią?

Takie działania mają zresztą tradycje. Pomoc Niemiec w czasie stanu wojennego po 1981 stała się jednym z kluczowych argumentów, który przełamał niechęć bardzo wielu Polaków do Niemców.

Działania VdG  zauważył i docenił Prof. Bernd Fabritius, Pełnomocnik Rządu Republiki Federalnej ds. Mniejszości, a także przewodniczący Związku Wypędzonych. Fabritius spotkał się niedawno z prezydentem VDG, Bernardem Gaidą i wyraził aprobatę dla jego apelu.

Pozostaje mieć nadzieje, że obu politykom uda się konstruktywnie zainicjować jakąś formę medycznej pomocy dla Śląska, czy umożliwić leczenie trudniejszych przypadków w Niemczech. Trzymamy kciuki.

Pełną treść apelu Bernarda Gaidy, przewodniczącego VDG można przeczytać tutaj

https://vdg.pl/pl/portal/aktualnosci/vdg/item/5395-apel-zwiazku-niemieckich-stowarzyszen-do-rzadow-polski-i-niemiec-o-wspolprace-wobec-aktualnej-sytuacji-epidemicznej

This is some text inside of a div block.
Autor:
Maria Honka-Biły

Więcej artykułów

osterreiten bieńkowice benkowitz
Zwyczaje
Tożsamość

Tradycja przyszła z Andechs

Tradycja wielkanocnych procesji konnych dotarła na Śląsk wraz z kolonizacją zainspirowaną w XII wieku przez św. Jadwigę Śląską z Andechs. Ten bawarski zwyczaj błagalnych objazdów pól przetrwał stulecia. W Bieńkowicach pod Raciborzem do dziś w ten sposób wita się wiosnę – serio, z modlitwą. Konne procesje traktowane są poważnie i pełnią ważną integrująca funkcje.

Czytaj dalej
śląscy samorządowscy, łukasz jastrzembski
Polityka
Ludzie

Pragmatyzm czy dwuznaczność

Przedstawiciele Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego chcą stworzyć własny komitet w wyborach do Sejmu. Projekt ma występować jako inicjatywa regionalna, szerzej otwarta na środowiska autochtoniczne, ale do parlamentu chciałby wejść dzięki formule przewidzianej dla mniejszości narodowej. To stawia pytanie o polityczną tożsamość tego przedsięwzięcia.

Czytaj dalej
Łambinowice Lamsdorf
No items found.

Jak utrącić sprawiedliwych

W małej wiosce Wierzbie koło Łambinowic potomkowie repatriantów proszą o upamiętnieni szczątków pilotów Luftwaffe jako części lokalnej historii. Sugestia ta świadczy o ich europejskiej dojrzałości, tolerancji i otwartości na złożoną przeszłość regionu. Inicjatywa ta przerosła jednak elity instytucjonalne Opola, które w imię politycznej poprawności postanowiły przypuszczalnie ją wyciszyć.

Czytaj dalej