Dziedzictwo wielkiej europejskiej kultury

Ludwig van Beethoven i Franz Liszt w Krzyżanowicach

Górnośląski arystokrata, książę Karl Alois von Lichnowsky był koneserem sztuki, a wielkie środki finansowe pozwalały mu przyjaźnić się z najwybitniejszymi twórcami jego epoki. Miesiącami mieszkali i tworzyli w Krzyżanowicach twórcy o globalnej randze jak Beethovena i Liszt. O tych artystycznych tradycjach pamięta się tu do dziś.

Jeden z pałaców Lichnowskych w Grodźcu
Fot.Natalia Klimaschka

Górnośląski arystokrata, książę Carl von Lichnovsky był koneserem sztuki, a wielkie środki finansowe pozwalały mu przyjaźnić się z najwybitniejszymi twórcami jego epoki. Miesiącami mieszkali i tworzyli w Krzyżanowicach twórcy o globalnej randze jak   Beethovena i Liszt. O tych artystycznych tradycjach pamięta się tu do dziś.

W latach 1843-48 w Pałacu rodziny von Lichnovsky w Krzyżanowicach przebywał i tworzył Franciszek Liszt. Istnieją również dowody na pobyt w pałacu jednego z najlepszych przyjaciół Karola Lichnowskiego – Ludwika van Beethovena. Chcąc upamiętnić obecność tak znakomitych kompozytorów gmina Krzyżanowice od 1995 roku organizuje koncert muzyki tych wybitnych kompozytorów.

Corocznie koncerty te stanowią jednocześnie element współpracy kulturalnej z partnerskimi gminami Krzyżanowic: Seeshaupt i Šilherovice. Mają wysoki poziom artystyczny i przyciągają melomanów z Polski, Czech i Niemiec.

W tym roku, ze względu na ograniczenia wywołane przez pandemię, po raz pierwszy od 25 lat, koncerty te się niestety nie odbędą.


This is some text inside of a div block.
Autor:

Więcej artykułów

Rada Powiatu w Prudniku
Historia
Ludzie
Polityka

Dojrzewanie w bólach

W Prudniku getto dla Niemców istniało naprawdę. Były druty, głód, choroby, przymusowa praca i śmierć. Osiemdziesiąt lat później Rada Powiatu Prudnickiego zdobyła się na gest pamięci i wystąpiła z inicjatywą upamiętnienia ofiar. Ta szlachetna próba uczciwego zmierzenia się z historią przegrała jednak z lokalną zaściankowością.

Czytaj dalej
Łoś Bert
Geografia
Polityka

Polski intruz w romantycznej idylli

Ogrodzone pastwiska i niemieckie krowy stały się obiektem zainteresowania polskich łosi. Znudzone lubelskimi i białowieskimi polanami, powędrowały na zachód w poszukiwaniu nowych terytoriów i, jak się okazało, także towarzyskich przygód. Męskie łosie z Polski wywołują dziś w Brandenburgii jednocześnie rozbawienie, przerażenie i bezradność. Tym bardziej że tych zwierząt nie widziano tu od niemal 200 lat.

Czytaj dalej
dobrindt
Polityka
Historia

Europa ważniejsza niż naród

Federalny Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec, Alexander Dobrindt podczas uroczystości upamiętniającej ofiary ucieczki i wypędzeń po 1945 roku mówił o konieczności przeciwstawienia się odradzającym się w Europie nacjonalizmom. Najskuteczniejszym instrumentem ma być wspólna europejska tożsamość, silniejsza niż narodowe egoizmy. Refleksje po berlińskim spotkaniu.

Czytaj dalej