No items found.

Ślepa uliczka czy sukces?

Centrum Dokumentacyjno-Wystawiennicze Niemców w Polsce

Od 2009 roku w środowisku niemieckiej Polonii trwają prace nad stworzeniem w Bochum centrum historycznego, które miałoby się mieścić w dawnym Domu Polskim w Bochum. Opracowanie koncepcji tej placówki, a później jej kierownictwo powierzono dr Jackowi Barskiemu. Plan ten została zatwierdzony w czasie obrad Okrągłego Stołu w 2011 roku.

Fot. Natalia Klimaschka

Centrum jest  stworzenie punktów odniesienia i miejsc pamięci, które by pomogły społeczności polskiej w Niemczech, konstruować na nowo swoją tożsamość. Tak powstała Porta Polonica (https://www.porta-polonica.de/de), która jest również ważna dla autochtonów.

Pomysł stworzenia centrum historycznego spodobał się dziesięć lat temu również  przedstawicielom mniejszości niemieckiej, którzy zgłosili postulat utworzenia podobnej instytucji w Polsce. Rząd Niemiec przeznaczył na realizację pomysłu pokaźne sumy pieniędzy. Poza luźnym pomysłem zrobienie czegoś podobnego jak w Bochum ,długo nie było wiadomo, jak taka instytucja miałaby wyglądać. Ostatecznie zdecydowano się na stworzenie dwóch instytucji. Centrum dokumentacyjno-wystawienniczego oraz Centrum Badań Mniejszości Niemieckiej.

I rzeczywiście, instytucja naukowa jest w środowisku mniejszości niemieckiej bardzo potrzebna. Powołano tu Radę Naukową, której skład wydaje się być gwarancją prowadzenia poważnych badań.

Zgodnie z zapowiedziami w ramach Centrum dokumentacyjno-wystawienniczego ma zostać zorganizowana stała wystawa, poświęcona historii i współczesności Niemców w Polsce. W centrum mają być organizowane  również wystawy czasowe, prelekcje, wykłady i zajęcia dla młodzieży na temat historii Niemców w Polsce. Zarząd województwa z pośrednictwem Biblioteki Wojewódzki zgodził się bieżącą działalność instytucji finansować.

This is some text inside of a div block.
Autor:

Więcej artykułów

dobrindt
Polityka
Historia

Europa ważniejsza niż naród

Federalny Minister Spraw Wewnętrznych Niemiec, Alexander Dobrindt podczas uroczystości upamiętniającej ofiary ucieczki i wypędzeń po 1945 roku mówił o konieczności przeciwstawienia się odradzającym się w Europie nacjonalizmom. Najskuteczniejszym instrumentem ma być wspólna europejska tożsamość, silniejsza niż narodowe egoizmy. Refleksje po berlińskim spotkaniu.

Czytaj dalej
dziołchy, opolskie, strój śląski
Kultura
Ludzie

Puste krzesła

Trzeci festiwal uliczny mniejszości niemieckiej w Opolu zaskoczył poziomem artystycznym i rozmachem organizacyjnym. Było kolorowo, różnorodnie i na dobrym poziomie — od występów dzieci po koncert Oskara Götza. Tymczasem widzów nie było prawie wcale. Dawna irytacja wobec niemieckich akcentów ustąpiła dziś całkowitej obojętności.

Czytaj dalej
Dzieci w smartfonach
No items found.

Frustrująca wizyta

Związek Młodzieży Mniejszości Niemieckiej BJDM jest widoczny w mediach społecznościowych i potrafi wzbudzić zainteresowanie. Wiktor Siemierski, student dziennikarstwa UŚ, pojechał do biura BJDM w Opolu, by sprawdzić, czy znajdzie tam przestrzeń także dla siebie. Zamiast żywej niemieckości zobaczył organizację, która nie potrafi jasno odpowiedzieć, po co właściwie istnieje.

Czytaj dalej