
Książki od tysiącleci są symbolami kulturowej ciągłości i intelektualnych ambicji. Zainteresowanie dla określonej literatury uchodziło zawsze za identyfikator narodowej tożsamości. Spodziewać by się należało, że niemieckojęzyczne książki na Górnym Śląsku będą cieszyły się wielkim zainteresowaniem i w określonych kręgach z dumą zdobiły będą domowe regały. Doświadczenie tej nadziei jednak nie potwierdza.
Czytaj dalej
Jednocząca się Europa stawia przed społecznościami narodowymi nowe wyzwania. Dawne wyobrażenia o własnej tożsamości odwoływały się często do konfrontacji z sąsiadami, z którymi jesteśmy coraz bliżej i rozumiemy się coraz lepiej. Tracą one zarówno na wiarygodności, jak i sile przekonywania. Stąd też postulat budowania nowej europejskiej tożsamości. Nad jej perspektywami zastanawia się w swojej książce Robert Traba.
Czytaj dalej
Reichsbürger to bardzo szczególna forma organizacji prawicowych w Niemczech. Jej członkowie podważają legalność Republiki Federalnej i tworzą fikcje jakiegoś równoległego, monarchistycznego państwa. Niedawno zakazano w Bremie używania jej symbolu – wojennej flagi Rzeszy Niemieckiej – w przestrzeni publicznej. Z tego powodu Reichsbürger zorganizowali na 24.10.2020 w tym mieście demonstrację. Ostatecznie sami ją jednak odwołali.
Czytaj dalej
Po paromiesięcznym zamknięciu spowodowanym pandemią, 1 sierpnia, otwarty został oddział Muzeum w Gliwicach poświęcony upamiętnianiu dziejów Żydów na Górnym Śląsku. Wystawa pokazuje zarówno życie codzienne Żydów przed wojną, jak również przemiany sytuacji politycznej w połowie lat 30 w tej pruskiej prowincji.
Czytaj dalej
26 listopada mija 163. rocznica śmierci najwybitniejszego górnośląskiego poety i autochtonicznego arystokraty, Josepha von Eichendorffa. Jego twórczość przez następne dziesiątki lat miała ogromną siłę przekonania dla ludzi, którzy z różnych powodów utracili swoje ziemie rodzinne. Wynika to może z faktu, że nie ma ona banalnego wymiaru, tylko w jego twórczości nabiera wyższego, transcendentnego wymiaru. Eichendorff uchodzi za apostoła romantycznych wartości, a jego dzieła uchodzą za najczęściej cytowane i przywoływane.
Czytaj dalej
Przez kilkadziesiąt lat wkładano wiele wysiłków na rzecz zacierania śladów niemieckości Górnego Śląska i samego miasta Opola. Długo zamykano oczy na obecność Autochtonów w mieście, a przynajmniej starano się ich znaczenie marginalizować. Wydaje się, że ostatnio w polityce władz miasta nastąpił całkowity zwrot. Prezydent Opola, Arkadiusz Wiśniewski, zlecił skoordynowane działań na rzecz wspierania tego środowiska.
Czytaj dalej
O konieczności wybudowania pomnika ofiar obozu Zgoda mówi się od kilkunastu lat. W 2004 roku powstał już nawet projekt, którego wówczas nie udało się zrealizować. Ale w tym roku inicjatywa odżyła, zawiązał się nawet komitet budowy tego pomnika. Pomnik spotkał się z życzliwością władz miasta, a katowicki IPN obiecał wsparcie. Ale bez skutecznej zbiórki środków budowa pomnika może się przeciągnąć o lata.
Czytaj dalej
W Willi Caro, będącej częścią muzeum w Gliwicach można oglądać kolekcje porcelany, którą podarował miastu dawny gliwiczanin Wolfgang Domogalla. Zebrana kolekcja zawierająca obiekty zaprojektowane przez twórców o światowej renomie. Jest to wyjątkowo piękna wystawa i jest niewątpliwie warta obejrzenia nosi nazwę “Żyć ze sztuką”.
Czytaj dalej
O tym, że Ludwig van Beethoven był w Głogówku, wiedzą na Opolszczyźnie prawie wszyscy. Można odnieść jednak wrażenie, że przypisuje się temu faktowi tak marginalne znacznie, jakby kompozytor zatrzymał się tam przejazdem na kolację z maślanką. Tymczasem ten jeden z najwybitniejszych twórców wszechczasów, rzeczywiście żył i tworzył w tym miasteczku. Był utrzymywany przez górnośląskiego Reichsgrafa, Franza Joachima von Opersdorffa, który docenił jego geniusz. Głogówek do dziś zdominowany jest przez środowiska autochtoniczne.
Czytaj dalej
Czasy, kiedy Autochtoni zatrudniali się w Niemczech do najprostszych prac, należą coraz bardziej do przeszłości. Dziś po zachodniej granicy praca czeka dla inżynierów, informatyków i przede wszystkim lekarzy. Wielu z tych, którzy znają język niemiecki, dawno przekonały zarobki, wyposażenie szpitali, warunki pracy i społeczne uznanie. Tymczasem w Polsce brakuje ich coraz bardziej.
Czytaj dalej
Federalny minister kultury, Monika Grütters otwarła w berlińskim muzeum pamięci Topographie des Terrors wystawę fotografii zatytułowana „Der kalte Blick“ . Stanowi ona wstrząsające świadectwo zbrodni narodowych socjalistów, którzy z niemiecką skrupulatnością dokumentowali twarze Żydów skazanych na eksterminacje. Wystawa jest również opowieścią o życiu środowisk żydowskich w okupowanej Polsce.
Czytaj dalej
Organizacja mniejszości TSKN prezentowałaby się zapewne najchętniej jako nowoczesne i pozytywnie wpływające na rozwój regionu środowisko. Ale już na pewno nie chciałaby zapewne, żeby kojarzoną ją z płotem, czy barierą. Tymczasem na rynku w Leśnicy wybudowano monstrum, które ma co prawda prezentować pozytywną historię mniejszości niemieckiej, ale stanowi irracjonalną komunikacyjną przeszkodę. Ten fatalny sygnał udekorowano dodatkowo cmentarnymi kwiatami.
Czytaj dalej
Gudrun Schmidt, wieloletnia kierownik redakcji „Alte und neue Heimat” emitowanej przez publiczną rozgłośnie WDR w Kolonii, spędziła setki godzin na rozmowach z pochodzącym z Wrocławia kardynałem Joachimem Meisnerem. Pokłosiem tych spotkań jest książka „Wer sich anpasst, kann gleich einpacken“. Jej premiera miała miejsce kilka tygodni temu.
Czytaj dalej
Długo środowisko przesiedleńców w Niemczech i społeczność autochtoniczna na Śląsku postrzegana była jako dwa zupełnie odrębne zjawiska. Procesy integracyjne w Europie, coraz lepsze możliwości komunikacji, nie tylko fizycznej ale również elektronicznej uświadamiają Autochtonom, ze stanowią jedną rodzinę. Wyrazem tych integracyjnych procesów była konferencja Przesiedleńcy – Mniejszość, dwie strony tego samego medalu, która odbyła się na początku października w Dreźnie.
Czytaj dalej
Świetnie przyjęta przez krytyków i czytelników książka opowiada o losach Ślązaka i jego małej ojczyzny na przestrzeni pierwszych trzech dekad XX wieku. Jest to książka o wyborach tożsamości i czasami dramatycznych ich konsekwencjach.
Czytaj dalej
Prezydent RP nadał Sabinie Kauf tytuł tytularnego profesora. Sabina Kauf jest dyrektorem Instytutu Nauk o Zarządzaniu na Uniwersytecie Opolskim. Z uniwersytetem tym związana jest od początku swojej zawodowej kariery. Pracę doktorską pisała pod kierunkiem prof. Ingo Balderiana z Uniwersytetu w Poczdamie. Habilitację zrobiła na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Przez wiele lat była koordynatorem współpracy pomiędzy obydwiema uczelniami.
Czytaj dalej
Górnośląski arystokrata, książę Karl Alois von Lichnowsky był koneserem sztuki, a wielkie środki finansowe pozwalały mu przyjaźnić się z najwybitniejszymi twórcami jego epoki. Miesiącami mieszkali i tworzyli w Krzyżanowicach twórcy o globalnej randze jak Beethovena i Liszt. O tych artystycznych tradycjach pamięta się tu do dziś.
Czytaj dalej
Prawie stuletni pomnik w Opolu-Wójtowej Wsi w końcu doczeka się remontu. To wszystko za sprawą spontanicznej inicjatywy mieszkańców, którzy dbając o pomnik, pielęgnują również pamięć o swoich przodkach. Szkoda, że nikomu poza mieszkańcami Wójtowej Wsi tak naprawdę na tym nie zależy.
Czytaj dalej
Edward Flak był wielką indywidualnością, a jednocześnie barwną i kontrowersyjną postacią. Słynął z dystansu do siebie i ciętego języka. Olesnem rządził twardą ręką jako burmistrz i dojeżdżał do Warszawy jako poseł Mniejszości Niemieckiej na Sejm. Człowiek bezkompromisowy, ale też bardzo zaangażowany dla spraw Autochtonów. Chociaż był jednym z głównych współtwórców Mniejszości Niemieckiej, nie było dla niego później już miejsca w organizacji.
Czytaj dalej
Czasy pandemii uderzyły w środowisko przesiedleńców w Niemczech szczególnie. Dziś składają się na nie w głównej mierze ludzie starsi, dla których zamknięcie w mieszkaniach w samotności jest szczególnie trudne. Elektroniczny kontakt, zdigitalizowane zbiory, czy transmisja spotkań w mniejszym gronie z trudem zastępują osobiste kontakty. Tym bardziej, że ludzie starsi nie zawsze z elektronicznymi komunikatorami potrafią sobie poradzić.
Czytaj dalej
Dziś pierwsza niedziela adwentu. Dzień, który kończy i jednocześnie zaczyna rok kościelny. Na Śląsku, który jak niemiecka Bawaria jest ojczyzną ludzi wiary, rozpoczyna się szczególnie bogaty w tradycje okres. Okres przygotowania i wyczekiwania na przyjście Dzieciątka Jezus…
Czytaj dalej
O śmierci Piotra Barona powiadomił mnie Sebastian Fikus. Poprosił o napisanie wspomnienia, które pragnie opublikować na portalu spectrum direct. Nie wiedziałam, że Pejter, bo tak go w gronie przyjaciół nazywaliśmy, był ciężko chory. Jeszcze w lutym słyszałam Go w doskonałej audycji Żanety Plotnik „Dobre granie extra” na antenie Radia Opole, gdzie dzielił się swoim doświadczeniem jako muzyczny couch: jak zwykle radosny, energetyczny, dowcipny, kompetentny, zaangażowany.
Czytaj dalej
Historia Śląska w XX wieku ulegała wielokrotnym manipulacjom. Podporządkowywano ją różnym politycznym interesom. W konsekwencji mieszkańcy tej ziemi wyrobili sobie czasami bardzo różne wyobrażenia o wydarzeniach, które kształtowały jej oblicze. Wędrująca przez miasta Górnego Śląska dwujęzyczna wystawa “Obcy hajmat?” próbuje historie regionu od średniowiecza po współczesność rzetelnie na nowo uporządkować.
Czytaj dalej.jpg)
Zaczęło się reakcyjnie. Erika Steinbach i środowiska przesiedleńców zamierzały stworzyć wyraźny akcent stanowiący dowód nieszczęść, jakie ich spotkały u schyłku wojny i w pierwszych latach istnienia Republiki Federalnej. Ekspozycja „Ucieczka, Wygnanie, Pojednanie” w Berlinie miała być próbą mocnego zaistnienia Śląska w niemieckiej świadomości. Wystawa tak długo budziła kontrowersje, aż ostatecznie straciła wszelki sens, bo nie opowiada już o niczym.
Czytaj dalej
Na początku lutego 2021 roku Janusz Kowalski, ówczesny wiceminister aktywów państwowych domagał się usunięcia niemieckich nazw ze stacji kolejowych w miejscowościach Chrząstowice i Dębska Kuźnia. W interpelacji do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka napisał, że tablice wywołują chaos i dezinformacją podróżujących. Teraz zadecydowano, że jednak zostają.
Czytaj dalej