
Mimo pandemii środowisko śląskich przesiedleńców starało utrzymywać między sobą bezpośrednie kontakty. Przed kilkoma dniami miało miejsce uroczyste spotkanie z okazji 70. rocznicy powstania Landsmannschaft Schlesien. Podczas uroczystości nadano Horstowi Milde tytuł kawalera Tarczy Śląskiej.
Czytaj dalej
Bodaj najwybitniejszy obraz Lucasa Cranacha znajduje się we Wrocławiu. Namalowany na zlecenie Dziekana wrocławskiej Katedry zawisł tutaj koło roku 1510 i od tego momentu uważany był za jedno z najważniejszych dzieł sztuki na Dolnym Śląsku. Po 1945 roku został podmieniony przez niemieckiego zakonnika, który oryginał wywiózł na zachód. Obraz odbył sensacyjną wędrówkę, by kilka lat temu wrócić do Wrocławia. Dziś oba obrazy, falsyfikat i oryginał, można oglądać obok siebie na wystawie w Muzeum Narodowym.
Czytaj dalej
W czasach licealnych Joanna Buchowska była w Opolu jedną z najbardziej czytelnych i zauważalnych nastolatek. Znali ją wszyscy i oglądali się za nią wszyscy. Ale prowincjonale miasteczko stało się dla niej za ciasne. Na początku lat 90 wyjeżdża do Berlina. Tam podejmuje studia artystyczne w Freikunstschule Berlin, a potem w Institut für neue Medien. Kontaktu z ziemią rodzinną nie urwała nigdy. Ciągle wraca, by tu na Śląsku, prezentować swoje obrazy i prace.
Czytaj dalej
Sebastian Fikus: Pierwszy po wojnie przewodniczący SPD, Kurt Schumacher, był bohaterem antyhitlerowskiego ruchu oporu. Urodził się w Chełmnie na Pomorzu, które zostało przekazane państwu polskiemu po 1945 r. i może dlatego w naturalny sposób interesował się sprawami przesiedleńców. Być może był to jeden z powodów, dla których na początku SPD było partią, z którą dawni Ślązacy lubili się utożsamiać. Dopiero w wyniku nowej polityki wschodniej SPD po wyborach we wrześniu 1969 relacje te uległy zmianie. Czy to był błąd z dzisiejszego punktu widzenia?
Czytaj dalej
Organizacja młodzieżówki Mniejszości Niemieckiej - Bund der Jugend der Deutschen Minderheit (BJDM) zorganizowała 30 listopada rodzaj publicznej projekcji filmu „Undine” w reżyserii Christiana Petzolda. Chociaż cieszy się on znakomitą opinią krytyków, pozostaje w Polsce nieznany. Stąd wydawało się, że wzbudzi zainteresowanie autochtonicznej publiczności. Zaplanowana dużo wcześniej projekcja miała miejsce w strugach ulewnego deszczu, przez który film był z trudem widoczny. Nic też dziwnego, że w pokazie udział wzięło niespełna 10 samochodów. Wielka szkoda.
Czytaj dalej
To jest dobra wiadomość dla Autochtonów. Knut Abraham, który od lat jest konsekwentnym rzecznikiem ich interesów, stara się o mandat posła do Bundestagu. Dyplomata związany jest z organizacją mniejszości niemieckiej na Górnym Śląsku od pierwszych dni jej istnienia w 1990 roku. Gdyby się miało okazać, że w kolejnych wyborach w 2021 otrzyma mandat poselski, to środowisko Autochtonów zyska w nim ważnego i godnego zaufania sojusznika.
Czytaj dalej
Kilka dni temu świat obiegła wiadomość o odkryciu przez NASA wody na Księżycu. Mało kto jednak wie, jaki wkład w eksplorację kosmosu mają polskie firmy i placówki badawcze. Co więcej na tym polu polskie korporacje nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Szczególnie obiecująca wydaje się tu współpraca z firmami niemieckimi, która otwiera wiele nowych możliwości.
Czytaj dalej
Najskuteczniejszym instrumentem neutralizacji wzajemnych uprzedzeń jest niewątpliwie poszerzanie wiedzy o kraju sąsiada. Taką rolę będzie pełnił cieszący się wielką międzynarodową sławą Cottbus Film Festival. W bieżącym roku dominującą sekcją będą „Polskie Horyzonty”, w ramach której pokazanych zostanie wiele filmów zrealizowanych w Polsce. Pozostaje mieć nadzieję, że pandemia tych planów nie pokrzyżuje.
Czytaj dalej
Zdecydowaną większością głosów „za” został przegłosowany w Bundestagu wniosek o upamiętnienie polskich ofiar II wojny światowej. Miejsce pamięci powstanie na berlińskim Placu Askańskim. Tam, gdzie niegdyś przebiegał Mur Berliński oraz w sąsiedztwie ruin zniszczonego przez działania wojenne dworca Anhalter Bahnhof. Dyskusje na temat jego lokalizacji i charakteru upamiętnienia dramatu Polaków w czasie II wojny trwały kilka lat.
Czytaj dalej
Georg Mitschke pochodził ze znanej rodziny twórców sztuki sakralnej na Górnym Śląsku. Jego ojciec przed wojną tworzył obrazy dla kościołów nawet we Francji i Belgii. Za życiowe zadanie postawił sobie jednak udekorowanie najważniejszego sanktuariom na Górnym Śląsku, Bazylikę na Górze Świętej Anny. Nie udało mu się go dokończyć, bo na skutek nacisków komunistycznej milicji musiał ze swoim synem Georgiem opuścić rodzinną ziemię w 1966 roku. Marzenie o ukończeniu fresków pozostało.
Czytaj dalej
Thomas Oppermann był cztery kadencje posłem do Bundestagu, był przewodniczącym frakcji SPD i wiceprzewodniczącym niemieckiego parlamentu. Ale był też człowiekiem o wyraźnych poglądach. Był jednym z niewielu polityków, którzy jednoznacznie i z całym przekonaniem poparli idę stworzenia pomnika nieznanego dezertera Wehrmachtu na Śląsku. Pomnika, który byłby czytelnym i jednoznacznym wyrazem niechęci wobec imperialistycznych tęsknot III Rzeszy.
Czytaj dalej
Z niewielkim opóźnieniem odbył się w tym roku zjazd roczny Verein deutscher Gesellschaften (Związek Niemieckich Stowarzyszeń), który w oczywisty sposób był okazją do prezentacji własnych osiągnięć i sukcesów. I rzeczywiście pomimo pandemii organizacji dachowej udało się godną uznania rozwinąć działalność.
Czytaj dalej
Na zjazd roczny poważnej w końcu organizacji Niemieckiego Towarzystwa Oświatowego (dalej: NTO) przyszło pięć osób i drugie tyle podłączyło się drogą internetową. Tymczasem Towarzystwo realizuje cały szereg udanych projektów, w których biorą udział setki osób. Udział w zjeździe rocznym uznali oni wszyscy natomiast za bezsensowną stratę czasu. Zebranie stało się krzywym zwierciadłem kondycji całego środowiska.
Czytaj dalej
Rząd Polski zaakceptował Arndta Freytaga von Loringhoven jako nowego ambasadora Niemiec w Polsce. Von Loringhoven należy do grona najwybitniejszych niemieckich dyplomatów. Na jego akceptację czekano w Berlinie trzy miesiące i dopiero osobista interwencje Pani Kanclerz Dr Angeli Merkel, umożliwiła mu objęcie obowiązków w Warszawie.
Czytaj dalej
Przez pierwsze 15 lat istnienia zorganizowanej mniejszości niemieckiej Joachim Niemann był drugą, obok Henryka Krolla, najważniejszą postacią tego środowiska. Zawsze skuteczny i efektywny. Człowiek wielkiej charyzmy i siły osobowości. W konsekwentny sposób walczył o sprawy, które uważał za ważne dla społeczności niemieckiej. W sobotę, 19.09.2020 odbył się jego pogrzeb.
Czytaj dalej
Kształt graficzny naszej dotychczasowej strony Spectrum.Direct stanowi raczej rodzaj prowizorium. Uczyliśmy się komunikacyjnych strategii i nawigacji. Dzięki intensywnej pomocy przyjaciół z Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach stworzyliśmy nową graficzną jakość, która w naszym zamierzeniu ma się od innych, podobnych portali odróżniać. Teraz będziemy przeprowadzać się na nową stronę, w nadziei, że naszym internetowym gościom się spodoba.
Czytaj dalej
Kilka dni temu na jednym z najważniejszych placów Berlina, Ernst-Reuter-Platz, upamiętniono polskich żołnierzy walczących w maju 1945 z niemieckimi jednostkami broniącymi miasta. Ponieważ dysydentom III Rzeszy nie udało się obalić narodowo socjalistycznego reżimu własnymi siłami, musieli zrobić to za nich alianci. Wśród nich walczyli również polscy żołnierze. I z wdzięczności za ten czyn Berlińczycy wystawili im teraz niewielki pomnik, czy raczej wolnostojącą tablicę pamiątkową.
Czytaj dalej
Czasy koronowirusa mają też czasami swoje dobre strony. Czeskie powiaty na południe od Województwa Śląskiego odczuły boleśnie ograniczenia ruchu turystycznego. By zainteresować regionalnymi atrakcjami zarówno własnych mieszkańców, jak i sąsiadów z Polski wprowadzono do końca września bezpłatny wstęp do muzeów, pałaców, parków i skansenów. Warto je teraz odwiedzić.
Czytaj dalej
Szopienice, Dąbrówka Mała, Burowiec. Ubogie, robotnicze dzielnice Katowic. Połowa lat 70-tych; środek okresu gierkowskiej propagandy sukcesu. Na Górnym Śląsku niepodzielnie rządzi Cysorz- towarzysz Zdzisław Grudzień. Nagle z klas podstawówek zaczynają masowo znikać dzieci…
Czytaj dalej
Przywiązanie do ziemi rodzinnej nie musi się wyrażać tylko w mówieniu i pustych deklaracjach. Może być też inspiracją do dobrowolnej, fizycznej pracy w obiekcie, który wcale do nich nie należy. Grupa zapaleńców z Fundacji Gniazdo złożona nie tylko z Autochtonów przychodzi samorzutnie co sobotę do ruin pałacu w Sławikowie i stara się uchronić go przed dalszą dewastacją. Bez oglądania się na pieniądze z Berlina szuka możliwości wykorzystania ruin dla społecznej integracji.
Czytaj dalej
Uroczystości związane z przyznaniem corocznej Nagrody Kulturalnej Śląska zostały odwołane. Ta polsko-niemiecka nagroda należy do najbardziej prestiżowych odznaczeń. Wyróżnienie takie w przeszłości otrzymały tak znakomite osobistości jak Olga Tokarczuk, arcybiskup Alfons Nossol, Tadeusz Różewicz, Jan Miodek, czy Renata Schumann.
Czytaj dalej
Kiedy wiosną 1989 roku Friedrich Sikora z gazetą w ręku czekał na peronie dworca kolejowego w Gliwicach na Johanna Krolla, zapewne nie spodziewał się, że jest to historyczny moment. Zobaczył go wtedy po raz pierwszy, ale spotkanie to stało się początkiem działań, które doprowadziło do legalizacji konspiracyjnej wcześniej organizacji mniejszości niemieckiej.
Czytaj dalej
Spotkania mniejszości niemieckiej, na których mówi się po niemiecku należą zapewne do rzadkości, ale się zdarzają. Niektóre stawiają to sobie nawet za cel. Do takich należało Das „Deutsche Treffen im Annabergland” w Rozmierzu. Impreza miała charakter składkowy i odbyła się bez żadnych dotacji.
Czytaj dalej
Mało kto uświadamia sobie, że nawyki kulinarne stanowią jeden z najważniejszych elementów tożsamości. W środowiskach przesiedleńców w Niemczech przyzwyczajenia te utrzymywały się dziesiątki lat i współdecydowały o ich odrębności. A później stały się trwałym elementem przyzwyczajeń kulinarnych w Republice Federalnej. Kuchni regionalnej przyniesionej przez przesiedleńców poświęcona jest wystawa zorganizowana w Haus Schlesien w Königswinter.
Czytaj dalej
Śląsk jest fotogeniczną krainą. Poprzemysłowe ruiny, pałace, familoki. Dwustuletnia historia przemysłu. Od wielu lat przyciąga filmowców z całej Polski i jest scenerią wielu filmów. Silesia Film, instytucja kultury Urzędu marszałkowskiego w Katowicach, postanowiła zapytać filmowców, co ich w tym regionie fascynuje.
Czytaj dalej