Oops! Something went wrong while submitting the form.
No items found.
3.10.2021
Corsica ist not France
Dwujęzyczne tablice informacyjne z nazwami miejscowości na Górnym Śląsku znamy wszyscy. Próby wymazywania z nich nazw niemieckich są dość rozpowszechnione. Na Korsyce jest inaczej. Tam powszechne zamazane są nazwy państwowe, francuskie, a nie regionalne. Korsykanie wiążą żądania prawa do swojego języka ze sprzeciwem wobec degradacji naturalnego środowiska wyspy.
Część Ślązaków mieszka w Niemczech. Migracje na zachód trwają w nieprzerwany sposób od dwustu lat. Zagłębie Ruhry jest ciągle jednym z najczęstszych miejsc osiedlania się ludzi z Górnego Śląska. Z tęsknoty za dzieciństwem spędzonym w Polsce, wielu autochtonów wiąże się z organizacjami polonijnymi. Są one też bardzo aktywne, a jedną z ciekawych inicjatyw była akcja sprzątania świata w Essen. Zapraszamy do obejrzenia materiału PepeTV.
O zasługach ludzi się chętnie zapomina. O roli, jaka gliwiczanin, Friedrich Schikora, odegrał w powstaniu organizacji mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie pamiętają już chyba tylko bezpośredni świadkowie wydarzeń. To on zainspirował Johanna Krolla do zainicjowania akcji zbierania podpisów deklaracji narodowościowych, co stało się początkiem działalności tej organizacji. Friedrich Schikora odszedł 8 września 2021 roku.
Mieszkający na Górnym Śląsku autochtoni mają prawo do niemieckiego paszportu. Jest jednak kilka ograniczeń. Dotąd niemieckie obywatelstwo nie przysługiwało autochtonom, którzy mieli ojca Polaka i urodzeni byli w latach 1953 do 1974. Powodowało to absurdalne sytuacje, w których urodzony w 1975 roku w Opolu brat, otrzymywał niemiecki paszport niejako z urzędu, a starsza siostra nie miała do niego prawa.
W zbliżających się wyborach do Bundestagu jednym z trzech kandydatów do fotelu kanclerskiego jest przedstawicielka Partii Zielonych Annalena Baerbock. Z śląskiego punktu widzenia niezwykłe jest to, że jej matka pochodzi z Kędzierzyna w Kędzierzynie-Koźlu. Z miastem przyszłą panią kanclerz łącza bliskie rodzinne więzy. Ze względu na skomplikowaną sytuację na niemieckiej scenie politycznej Baerbock wcale nie musi wygrać wyborów, żeby zostać kanclerzem.
Każdy obywatel został zobowiązany do odpowiedzi na pytania w narodowym spisie powszechnym. Lektura jego formularza musi dziwić. Żyjemy przecież w czasach wielkiej dbałości o ochronę danych osobowych. Tymczasem w spisie oczekuje się od nas bardzo osobistych informacji. Padają tam również pytania o narodową tożsamość. A przecież jest wiele osób, które nawet przy najlepszej dobrej woli nie potrafią na nie odpowiedzieć.
Klikając „Akceptuj wszystkie pliki cookie”, wyrażasz zgodę na przechowywanie plików cookie na swoim urządzeniu w celu usprawnienia nawigacji w witrynie, analizy wykorzystania witryny i wsparcia naszych działań marketingowych.